Strona parafialna

parafia św. Jana Sarkandra w Bańgowie

XII NIEDZIELA ZWYKŁA

Słowa Chrystusa są jasne, a jednak niektórym ludziom sprawiają poważne kłopoty z powodu dwóch wyrażeń: „przyznać się” i „zaprzeć się”. Przez 2000 lat chrześcijaństwa, wierzący płacili wysoką cenę za przyznawanie się do Chrystusa: więzienia, tortury i śmierć. Potem zmieniono metody prześladowania, człowiek wierzący nie mógł piastować poważnego stanowiska w państwie, nie mógł zostać oficerem wojska ani w policji, być w parlamencie, zostać dyrektorem szkoły czy zakładu pracy, otrzymywał niższe wynagrodzenie, był wyśmiewany i napiętnowany. Kaznodzieje i publicyści. Gdy natrafili na słowa Chrystusa: „kto się przyzna do Mnie przed ludźmi” komentowali to po swojemu i ograniczali się do takich rzeczy: zdjąć czapkę przed krzyżem i kościołem, zachować post w piątek, uklęknąć na drodze, do gdy kapłan idzie do chorego z Panem Jezusem, przeżegnać się przed posiłkiem w pociągu lub restauracji, udekorować okna na Boże Ciało. Tak nauczali rekolekcjoniści w Wielkim Poście i podczas misji parafialnych. Na pewno jest to jakaś forma wyznania wiary, ale nie o tym mówił Chrystus. Są sprawy o wiele ważniejsze i głębsze. Wyznawać Chrystusa trzeba zawsze, w każdym czasie, niezależnie od okoliczności: wojna, tułaczka, wygnanie, Syberia, obozy i czasy dyktatury z prześladowaniem wiary. Czasy komunizmu w Polsce (1945-1989). Był to najtrudniejszy okres dla Kościoła na przestrzeni 1000 lat chrześcijaństwa w tym kraju. Aresztowano Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego i nazwano go zdrajcą narodu, wytoczono procesy pokazowe licznym kapłanom, także biskupowi Czesławowi Kaczmarkowi. Szalała jawna walka z religią i ateizacja kraju. Kto teraz powtarza zdanie: „za czasów komuny nie było tak źle w Polsce, nikogo nie prześladowano za wiarę, każdy mógł swobodnie wierzyć”, ten albo nie zna tych czasów, albo jawnie kłamie i przeinacza fakty. Właśnie w tamtych czasach niektórzy rodzice chrzcili swoje dzieci po kryjomu, wywozili je do innej parafii do Pierwszej Komunii świętej, a śluby odbywały się czasem nocą lub w mieszkaniu.

Ks. Ireneusz

XI NIEDZIELA ZWYKŁA

Porównanie ludzi do owiec niemających pasterza ukazuje cały dramat zagubionego człowieka. Na pytanie o sens cierpienia, życia i śmierci żaden filozof czy uczony nie udziela zadawalającej odpowiedzi. Człowiek tęskni za nieprzemijającym szczęściem, a żaden ekonomista nie potrafi mu tego zapewnić. Przeraża go ogrom zła na świecie, widzi cała bezradność wychowawców i psychologów. Wielkie obietnice o raju na ziemi bez Boga przyniosły odwrotne skutki. Zafundowano nam dwie wojny światowe i przerażające ludobójstwo. Twórcami tych ohydnych zbrodni byli ludzie wychowani na moralności bez przykazań Bożych. Czy wyciągnięto odpowiednie wnioski z tej gorzkiej lekcji? Niezupełnie. Wciąż pojawiają się nowi apostołowie niewiary, aby zrobić powtórkę z tych samych błędów. Toteż Chrystus na widok tłumów, które ciągnęły za Nim ze swoimi problemami i pytaniami, powiedział: Żniwo wprawdzie wielkie…! Co należy rozumieć przez te słowa? To obraz wzięty z życia rolnika, które mu pole dobrze obrodziło, drzewa i gałęzie uginają się pod ciężarem owoców, lecz niestety brak rąk do pracy i serce kraje się na samą myśl, że te dary Boże mogą zostać zmarnowane. Chrystus podkreśla prawdę, że zawsze, w każdej epoce, będzie dużo ludzi szukających prawdziwego oblicza Boga i odpowiedzi na odwieczne pytania, i to mimo małej liczby kapłanów, mimo zorganizowanej walki z religią i buńczucznej zapowiedzią „śmierci Boga”. Żadne prześladowania wierzących, niszczenie świątyń i mordowanie kapłanów nie są w stanie wyrugować z serca człowieka tęsknoty za Bogiem.

Ks. Ireneusz

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY

Tajemnica Trójcy Przenajświętszej, powiedzieć może człowiekowi wiele. Pozwala nam najprzód lepiej poznać Boga. Ludzie nawet ci, których rozum i Objawienie Boże pouczyły, że Bóg istnieje, że jest jeden, niewidzialny, wszechmocny, byliby bez przyjęcia przyniesionej przez Jezusa prawdy o Trójcy ciągle narażeni na zupełnie fałszywe o tym Bogu pojęcie. Jak świadczy historia, takie fałszywe pojęcie o Bogu miały niejednokrotnie miejsce,  wchodziły w skład pewnych teorii filozoficznych. I tak niektórzy autorzy rozpisywali się szeroko o rzekomej „samotności Boga”, przerażającej samotności, z którą nic nie da się porównać. Ich rozumowanie wydaje się na pierwszy rzut oka zupełnie poprawne. Bóg jest największym samotnikiem, ponieważ nigdy i przez nikogo nie może być ani zrozumiany, ani pokochany. Jest niezrozumiany, ponieważ nieskończenie przewyższa każdy stworzony umysł. Nie jest zdolny do zakosztowania miłości, bo żadne ze stworzeń, nie potrafi pojąć bicia Bożego serca i obdarzyć godną miłością. A więc być Bogiem to rzecz straszna. To skazanie siebie na całkowite niezrozumienie. To wyrzeczenie się kochanie przez całą niewyobrażalnie długą wieczność. Dopóki nie znaliśmy tajemnicy Trójcy, człowiek mógł tak myśleć o Bogu. Odkąd jednak Jezus objawił światu tajemnicę Trójcy całe tamto gadanie nie ma sensu. Jest błędem. Bóg nie jest samotny. Jest jeden wprawdzie, ale w niepojętej społeczności trzech Osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego. To prawda, że Boga nie pojmie żadne ze stworzeń. Ale On sam pojmuje siebie najdoskonalej, poznaje najpełniej. I to niewyobrażalnie doskonałe i pełne poznanie siebie jest odrębną osobą jest Bogiem Synem. Ojciec i Syn poznając się, miłują się równocześnie bezgraniczną uszczęśliwiającą miłością, i ta bezgraniczna miłość stanowi nową trzecią osobę w jednej istocie Bożej, Boga Ducha Świętego. Tak, więc w Bogu istnieje pełnia życia, istnieje nadprzyrodzona społeczność, istnieje ciągłe dawanie się i branie, poznawanie i kochanie, sprawiające, że Bóg posiada niewypowiedziane, od wieków trwające i niemające nigdy kresu szczęście.

Ks. Ireneusz

  • Możliwość komentowania UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii

Plan procesji Bożego Ciała

Obraz1

  • Możliwość komentowania Plan procesji Bożego Ciała została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii

Nasza figura Serca Jezusowego

2017-06-11-10-34-14

  • Możliwość komentowania Nasza figura Serca Jezusowego została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii

UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO

Dziwny Gość. Wichura wstrząsająca całym domem. Płomień nad głową każdego z siedzących i płomień w każdym sercu. Zgiełk zmieszanych w radosnym oszołomieniu głosów i ludzie wybiegający nagle jak pijani na ulicę, by wykrzyczeć wszystkim o Gościu, który dzisiaj przyszedł ich odwiedzić. Dziwny Gość. Zapowiedziany, czekany z utęsknieniem, wymodlony, a przecież przychodzący bez pukania, jak nagła burza i przewracający wszystko do góry nogami. Duch Święty. Jezus, zanim odszedł z ziemi, mówił im o Nim wielokrotnie. To Jezus obiecał Go posłać. Jezus nie rzucał na wiatr słów swojej wielkiej obietnicy. Spełnia ją po części już w pierwszy wieczór po swoim zmartwychwstaniu, spełnia ją w całej rozciągłości w dzień Zielonych Świąt. Wydarzenia, jakie miały miejsce w Jerozolimie w poranek niedzieli Zielonych Świąt opisał w sposób wystarczający Łukasz w odczytanym przed chwilą fragmencie Dziejów Apostolskich. Nie będziemy do nich wracać. Ale może warto zamyślić się nad wymową znaku. Więc najprzód: wiatr Ducha Świętego. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Nie myślmy, że Bóg zawsze przychodzi po cichu, delikatnie i pokornie, że czeka cierpliwie pod drzwiami aż Mu otworzymy. Czasem jest On jak burza, przed którą nie wiadomo gdzie uciekać. Jak uderzenie pięścią po oczach! Ale jakkolwiek by przyszedł, będzie to zawsze przyjście łaski. Wiatr, który wstrząsa Wieczernikiem jest dobrym wiatrem. Na taki wiatr czekają drzemiące w porcie żaglowce. O taki wiatr modlą się głodni drogi marynarze. Wywieje on także tych Dwunastu z zacisznych ścian Wieczernika i pogoni w świat. Dopiero w jego szumie budzą się w nich słyszane kiedyś słowa: idźcie na całą ziemię i nauczajcie wszystkie narody, chrzcijcie je, uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. Upragniona wichura, podrywająca skrzydła śpiących ptaków do dróg, dla których zostały stworzone. Ten wiatr Ducha Świętego wieje przez całą historię Kościoła. Wieje do dziś.

Ks. Ireneusz

  • Możliwość komentowania UROCZYSTOŚĆ ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii

Odnowienie Misji Świętej

Obraz2m

 

 

misje

  • Możliwość komentowania Odnowienie Misji Świętej została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii

Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

Drodzy Siostry i Bracia !
Rozpoczynamy nasze przygotowania do odnowienia Misji świętej, które będzie miało miejsce od 3 do 7 czerwca 2017r. Wzywa, zaprasza i gromadzi nas Jezus Chrystus, który stał się Człowiekiem. Wszedł w nasze ludzkie życie ze swoim życiem i pozostał z nami w Eucharystii oraz w ewangelicznym słowie. W ciszy i skupieniu misyjnej atmosfery chcemy zgromadzić się przy Nim, jak Apostołowie, aby wśród zgiełku świata zadumać się nad Bogiem obecnym w naszej codzienności. „Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu” – pisał wielki nawrócony – św. Augustyn. Doświadczył tego niepokoju, jaki rodzi w człowieku „nie” powiedziane Bożej miłości, ale też i tego trudnego „tak”, które prowadzi człowieka do Bożej „krainy spoczynku” i do „pokoju, którego świat dać nie może”. Owo „nie” gna człowieka do tej ewangelicznej „krainy, gdzie cierpi głód”, aż przychodzi moment opamiętania: „Wstanę i wrócę do domu ojca, gdzie wszyscy mają chleba pod dostatkiem”. Dlatego, jak pisze bp Grzegorz Ryś: „Nawrócenia nie da się odłożyć na później. Choćbyś miał tysiące ważnych spraw, musisz złapać tę jedną chwilę”. Taką decyzję podejmuje człowiek w duchu wiary, podejmuje ją wolną wolą, sercem i rozumem. Po całym roku, jaki minął od zakończenia Misji św., te dni są doskonałą okazją, aby podjąć owo wezwanie Jezusa Chrystusa wypowiedziane przez św. Pawła: Odnówcie się duchem w waszym myśleniu i przyobleczcie nowego człowieka (Ef 4, 23-24).
Wołanie Chrystusa pełne jest prośby, abyśmy nie bali się otworzyć Mu drzwi naszych serc i sumień, naszych rodzin i środowisk, w których żyjemy, byśmy zaangażowali się w budowanie królestwa Bożego już tu i teraz, abyśmy odnowili nasze życie. To zaproszenie kieruje dzisiaj także do naszej parafialnej wspólnoty: Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię! Idź i głoś Dobrą Nowinę !
Drodzy Parafianie, powierzam Waszej modlitwie to Boże dzieło i siebie oraz zapraszam Was do zaangażowanego uczestnictwa w odnowieniu Misji.

SZCZĘŚĆ BOŻE!
o. Kazimierz Zdziebko OMI

  • Możliwość komentowania Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii

Odpust Parafialny

20170521_152100

  • Możliwość komentowania Odpust Parafialny została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii

VI NIEDZIELA Wielkanocna ODPUST PARAFIALNY

Każdy człowiek ma trzy pytania, które go gnębią i niepokoją. I dopóki na te trzy pytania nie znajdzie odpowiedzi, nigdy nie będzie spokojny. Pytanie pierwsze: Jak urządzić sobie życie, aby być szczęśliwym i nigdy nie żałować? Drugie pytanie, które gnębi każdego człowieka myślącego: Gdzie jest prawda? Kto nas dzisiaj wodzi za nos a kto mówi prawdę, kto nam tylko obiecuje a kto nas oszukuje? I wreszcie trzecie pytanie – pragnienie, które gnębi każdego człowieka, może nie tych nastolatków jeszcze, bo jak ma człowiek lat kilkanaście, to jeszcze sobie z tego sprawy nie zdajesz, to pragnienia, aby żyć zawsze. Jakoś nie dociera do naszej świadomości, nie chcemy się z tym pogodzić, że trzeba umrzeć i my się buntujemy. Dzisiaj, zatrzymajmy się nieco dłużej przy drugim pytaniu: Gdzie jest prawda? Ostatnia Wieczerza, którą spożywał Chrystus w gronie swoich najbliższych u schyłku dnia Wielkiego Czwartku, była nie tylko pożegnaniem odchodzącego na śmierć Mistrza z pozostającymi na świecie uczniami. Była to także, godzina wielkich darów i wielkich obietnic. Odchodzący Jezus zapowiada najprzód swoim uczniom, że do nich wkrótce wróci i z nimi pozostanie: „nie zostawię was sierotami, przyjdę do was”. Ale Jezus powie też: „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze”. Dla uczniów Jezusa będzie to Duch dobry i przyjacielski. On doprowadzi ich do pełni prawdy o Chrystusie oraz przypomni im wszystko, cokolwiek Jezus im mówił. Da im także moc, by wobec świata stanęli, jako godni Jego świadkowie. My chcemy prawdy! Do tego stopnia odczuwamy głód prawdy, że Amerykanie są gotowi wyrzucić miliardy dolarów, żeby się dowiedzieć czy na innej planecie istnieje życie. Nie interesują ich hipotezy naukowców, bo rzekomo głód prawdy jest silniejszy od głodu, który panuje na ziemi. Nas wszystkich, nie tylko Amerykanów, dręczy to pragnienie: dowiedzenia się prawdy, gdzie leży prawda? Odpowiedź dał Chrystus a za Nim nasz patron św. Jan Sarkander. Strzeżmy PRAWDY i  bądźmy ludźmi sumienia.

Ks. Ireneusz

  • Możliwość komentowania VI NIEDZIELA Wielkanocna ODPUST PARAFIALNY została wyłączona
  • Skategoryzowane jako: Bez kategorii